niedziela, 28 października 2012

chapter one.



-Lol, nie śpisz? – Szturchnął mnie Sammy.
-Uh – spojrzałam na niego półprzytomna.
-O, nie śpisz. To dobrze – pokazał rządek małych, białych zębów.
-Która godzina? – Zapytałam wlepiając wzrok w sufit.
-No, wiesz za piętnaście minut powinnaś być w szkole.
- Sam! Miałeś mnie wcześnie obudzić! – Natychmiast zerwałam się z łóżka i popędziłam do łazienki. Odbyłam poranną toaletkę, ubrałam się w fioletowe vansy, czarne rurki i do tego koszulę w odcieniu pastelowego różu z ćwiekami na kołnierzu. Zeszłam na dół na śniadanie, które jak co rano przygotowała mama gdyż do pracy idzie na godzinę 7:30.
-Cześć mamo, a ty nie w pracy? – przywitałam kobietę soczystym buziakiem w policzek.
-Coś późno wstałaś – podała mi talerz z kanapkami. – Nie, dzisiaj mam wolne – dodała po chwili.
-Budzik zepsuty, a Sammy jak zwykle zapomniał – zaśmiałam się i sięgnęłam do szafki po sok pomarańczowy. Zjadłam kanapkę i weszłam z powrotem na piętro po torbę z książkami i płaszcz.
- Wychodzę! – Krzyknęłam zamykając drzwi. Włożyłam słuchawki do uszku i ruszyłam w kierunku przystanku autobusowego.  Czekałam jakieś dziesięć minut, bo przecież on nie potrafi podjechać na czas. Weszłam do środka, witając się z  kilkoma osobami. Jak zawsze usiadłam obok Nicolasa.
- No siema debilu – przywitałam go buziakiem w policzek.
- Cześć, głupie – uśmiechnął się i posunął w stronę okna. Usiadłam obok, a chłopak niemal natychmiast objął mnie ramieniem. Według niektórych, a właściwie wszystkich osób z naszego, dalszego otoczenia uważają, że zachowujemy się jak para. Ale przecież to Nicolas, mój ukochany brat.
- Gdzie Brayan i Sophie? – Zapytałam wtulając głowę w jego ramię.
- Nie wiem, myślałem, że ty wiesz – odparł uśmiechając się. Potem nie odzywaliśmy się już prawie w ogóle. Kiedy wreszcie dotarliśmy do szkoły odnalazłam Soph i Brayana.

                                                              *oczami Niallera*
*3:25 pm.*
-Czekajcie! – Krzyknąłem za chłopakami.
-Długo jeszcze będziesz przy tym bufecie? – Zaśmiał się Mulat.
-Dajcie mi minutkę – już miałem sięgać po kolejnego hamburgera, ale niestety Paul krzyknął, że sesja się rozpoczyna. Niechętnie odszedłem od stołu pełnego pyszności i powolnym krokiem ruszyłem w stronę chłopców i fotografa, który wyglądał znajomo. Zrobił nam kilka naprawdę genialnych zdjęć, potem znów zajadałem się przy bufecie.
-Dobra jedziemy do domu – zawołał ucieszony Paul. Ale my go męczymy, a w szczególności to chyba Harry.
-Będę pierwszy w aucie! – Krzyknął Lou, ale niestety Styles się na niego rzucił, przy tym przewracając ich obu i tym sposobem w aucie pierwszy byłem ja.
-To co robimy na kolacje? – Mruknąłem gdy dojeżdżaliśmy pod dom.
-Ja coś zrobię – odezwał się Liam.
-Pomogę ci – odparłem i uśmiechnąłem się.
Gdy dojechaliśmy do domu od razu ruszyłem z Liam’em do kuchni. Zrobiliśmy pięć omletów i zanieśliśmy je do salonu gdzie banda niedorozwojów jak zwykle rzucała się poduszkami.
-Kolacja – krzyknął Payne, a reszta w sekundzie się uspokoiła.
-Chce mi się spać – mruknął przeciągając się Zayn.
-Serio? Jest dopiero czwarta.
-Co ja poradzę, że mi się spać chce? – Zmierzył loczka wzrokiem, wstał i udał się do swojego pokoju.
-Jakie plany na jutro? – Zapytałem.
-Mamy to przesłuchanie na nowego gitarzystę, szkoda, że Sandy odszedł – Liam przeczesał ręką włosy.
                                                              *oczami Lol*
-Ale na randki to po lekcjach – pani Anderson rzuciła w moją i Nicka stronę.
-Jasne bardzo chętnie – mruknęłam.
Na długiej przerwie poszłam z Sophie na tak zwaną „melinę” za szkołą.
-Cześć Brayan – Soph przytuliła swojego chłopaka.
-Witam – pocałował ją.
-Masz szlugi?- Spytała blondynka. Tak, Sophie pali, nie popieram tego, ale to jest jej życie.
-Mam, ale co za to dostanę?
-A co chcesz? – Odparła, a Brayan pokazał na usta. Całowali się przez kilka chwil a mi już się za słodko zrobiło.
-Hej Lol – Złapał mnie od tyłu Nickolas.
-Nie strasz – zaśmiałam się i przytuliłam go.
-Um Lol, jest sprawa.. – podrapał się za uchem – mógłbym do ciebie dzisiaj wpaść?
-O każdej porze dnia i nocy – uśmiechnęłam się.
-Dzięki – musnął lekko mój policzek i zniknął za murem.
-Skończyliście? –Mruknęłam do Sophie.
-Lol, ogar. Też kiedyś będziesz zakochana.
-Ale na pewno nie w takim idiocie, który mnie zdradza – warknęłam i wróciłam do szkoły.
-On mnie nie zdradza – Sophie zatrzymała mnie na korytarzu.
-A ja jestem Justin Bieber, wiesz?
-Lola, on mnie nie zdradza!
-Oh, doprawdy? Mam mu zdjęcie zrobić jak całuje jakąś inną laskę? Wtedy mi uwierzysz?
-Przestań – krzyknęła. – Chodź lepiej na lekcję – pociągnęła mnie za rękę.
Reszta lekcji minęła szybko, później jak zwykle wracałam z Nick’iem autobusem.
-To do zobaczenia wieczorem – dałam mu buziaka w policzek i wyszłam na swoim przystanku.
W domu czekał na mnie Sammy jak zwykle oglądając Toy Story i pyszny obiad który ugotowała mama.
-Co dzisiaj, mamo? – Zapytałam odkładając kurtkę na wieszak.
-Ratatouille – odparła wyciągając talerze.
-Poczekaj, ja nakryję do stołu – wzięłam od mamy talerze i rozłożyłam je na stole. – Sam! Chodź, obiad jest!
-Idę – krzyknął i przybiegł.
Zjadłam obiad i poszłam do swojego pokoju. Przejrzałam twittera i położyłam się na łóżku. Włączyłam telewizor, akurat leciał wywiad z One Direction, ahh te czasy jak przyjaźniłam się z Horan’em. Pewnie on mnie już nie pamięta. Przełączyłam na następny kanał i  zaczęłam oglądać „Szkołę uczuć”. Później słuchałam muzyki i tak zleciało do 8:00. Chwilę potem przyszedł Nickolas.
-No to jaką sprawę miałeś do mnie – usiadłam obok niego na łóżku.
-Wiem, że łączy nas od kilku lat jedynie przyjaźń, ale ja czuję coś więcej – przysunął się  i lekko musnął moje usta.
__________________________________________
I jak się podoba?
Czytasz - komentujesz!
Chcecie być informowani na bieżąco? Podajcie twittery w komentarzach :)x

Przedstawienie postaci.

    
                                                                                                                                                                              Lola Winchester  (17 lat)
          Od urodzenia mieszkała w Irlandii ze swoim bratem Sammym, niestety gdy jej rodzice się rozwiedli, Lola wraz z mamą, przeprowadza się do Londynu,  gdzie zaprzyjaźnia się z Sophie. Mama, brat i przyjaciele wołają na nią Lol. Lola uwielbia śpiewać, ma cudowny głos. Kiedy była mała przyjaźniła się z Niall’em, niestety po przeprowadzce Lol, stracili kontakt. Lola ma Polskie korzenie, często jeździła tam na wakacje. Dziewczyna uwielbia Justina Biebera, jest belieber od samego początku.





                                                                                   Sammy Winchester (10 lat)
  Młodszy brat Loli, który ją  bardzo kocha, ale nie aż tak bardzo jak Toy Story.  Ma bzika na punkcie tej bajki.







                                                                                                                                            
  
Sophie Collins (17 lat)
  Jest najlepszą przyjaciółką Lol, tylko rapu. Sophie lubi grać na gitarze, jest szczera i zawsze wspiera Lolę.  Ma chłopaka Brayana z którym jest już od ponad roku.

           



  Brayan Beaver (18 lat)
               Chłopak Sophie, szkolny podrywacz. Każdy wie, że kręci z kimś na boku. Lola, próbowała to powiedzieć Soph jednak ona nie słucha. Brayan gra w szkonej drużynie koszykówki. Jest o rok starszy od Lol i Soph. Beaver chodzi do 2 liceum.





                                                                                                                                             
        
Nicolas Wesley (18 lat)
                     Najlepszy przyjaciel Lol. Nick razem z Brayanem gra w szkolnej drużynie koszykówki. Chłopak często przesiaduje z Lol, mają wspólne zainteresowania, tylko szkoda, że Lola nie   zauważyła, że Nick czuje do niej coś więcej.








One Direction
 Liam Payne (19l.) – Jest załamany po stracie ukochanej dziewczyny Danielle, jednak w jego życiu pojawi się pewna śliczna brunetka, która wywróci je do góry nogami. Chłopak jest bardzo opiekuńczy i rozsądny, jednak kiedy trzeba potrafi pokazać charakter diabełka.
Louis Tomlinson (21l.) – Wiecznie młody, szalony i zakręcony chłopak, z masą dziwnych pomysłów. Ma dziewczynę Eleanor.
Harry Styles (18l.) – Mówią na niego podrywacz, na razie nie chce się z nikim wiązać na stałe. Zobaczymy jednak co los przyniesie.
Niall Horan (19l.) – Kochany Irlandczyk, który kiedyś przyjaźnił się z Lolą.  Niall uwielbia jeść, przy tym skubany nie tyje.
Zayn Malik (19l.) – To tak zwany „bad boy”, ale  jest bardzo opiekuńczy.  

_____________________________________________________________________
Oto mój kolejny blog, który będzie oczywiście o wiele lepszy. Mam nadzieje, że postaci się podobają, jeśli macie jakieś zastrzeżenia czy prośby to piszcie w komentarzach! xx
Mój tt: @ibieberhug